piątek, 14 września 2012

It's getting colder

Hello :)

Dzisiejszy outfitowy post to już wejście w okres jesienny.
Nie lubię jesieni. Zwłaszcza tej późnej - deszczowej, szarej i zimnej.. Dni pełne słońca, pomarańczy, czerwieni i żółci są na prawdę urokliwe - je uwielbiam! Ale nie lubię jesieni również z tego powodu, że niedługo później następuje.. zima. A zimna wręcz nienawidzę. Dlatego też zawsze chodzę zakapućkana w swetry, bluzy, kurtki, szaliki, czapki i rękawiczki - od stóp do głów! ;)
Ponczo, które tutaj gra główną rolę, bardzo mi pomogło w zeszłym roku w niezamarznięciu ;) Jedynym problemem jest, że trochę obłazi i jego nitki strasznie włażą do nosa ;) Tym razem zestawiłam je z jeansową koszulą i spodniami 7/8 w kropeczki oraz balerinkami ze złotymi noskami. Do tego tradycyjnie, biżuteria :)
Poncho kupiłam w C&A, koszulę i baleriny w H&Mie, a spodnie w Stradivariusie na przecenie. Do tego pierścionek rybka również ze Stradiego z przeceny, drugi pierścionek piórko z Pimkie i bransoletki vintage.















Pozdrawiam,
cupcake :)